Jak wyglądała Irka z małej czarnobiałej fotografii do dowodu? Tak jak Zośka Janoska. Ładna, okrągła twarz, kolor oczu niebieski. Zośka w młodości miała zielone. Potem zrobiły jej się wodne. Czy miała piegi jak Zośka? Na fotce do dowodu piegów nie widać. Zato miała, tak samo wysoko uczesany duży kok. Taki odświętny, modny na zdjęciach weselnych…
O miłości na Spiszu po raz pierwszy
O miłości po raz pierwszy Fotka ze ślubu Ireny z Cífera, niedaleko słowackiej Trnawy, nieopodal Bratysławy. Irena jest mądrą kobietą. Życiową mądrość serwuje z lekkością ciasteczek do kawy. Irena pochodzi z Lubicy na Spiszu słowackim. Do Cífera przeprowadziła się wraz z mężem Julkiem i dwoma innymi rodzinami w poszukiwaniu łatwiejszego życia. Przyjechali dzień przed inwazją…
Zagroda Korkoszów, Korkošóv, Korkosow
Po raz pierwszy wchodzę na podwórko Zagrody Korkoszów w Czarnej Górze dla miejscowych Zagórze, 3 sierpnia 2025. Ile razy obok niej przeszłam, tego nikt nie zliczy. Gdy z moją rodziną i moim mężem, kierowcą kreatywnym, przed erą GPS-a jeździliśmy dziwnymi drogami z Warszawy, ze Lwowa i z Kiszyniowa do Rzepisk, przejeżdżaliśmy obok zagrody masę razy….
O wojnie w Rzepiskach cz. 1
Nasze życie formują i deformują opowieści. Warunkiem świadomego życia jest poznanie ich. Mnie formowały i deformowały rzepiskie opowieści, które zapełniały przestrzeń między członkami naszej rodziny, sprzętami, meblami, zimowymi wieczorami i rodzinnymi spotkaniami. Cała rzepiska przestrzeń wypełniona była opowieściami. Opowieści zawsze było w nadmiarze…., a może w sam raz. Gdy wszędzie ich było pełno, nikomu nie…
Wilk człowiekowi
Tradycja utożsamiania zagrożenia z wilkiem dotarła do Rzepisk w postaci pieśni i pasterskich opowieści. Dzieci nie uczyły się o nich z bajek Charles’a Perraulta ani z baśni braci Grimm lecz z ustnego przekazu. W jednej ze spiskich pastorałek owce i pasterze tak zbiją wilka na gnoju, że aż Dzieciątko musi go bronić. Nawet jeśli do…
Baby
W Rzepiskach baby dzieliły się na obrotne i na dziadule. Żeby być dziadulą wystarczyło być obcą. Z innej wsi. Z innymi nawykami. Robić coś inaczej lub wolniej. Na uznanie zasługiwał pośpiech. Przy jedzeniu, przy pracy, w miłości, w seksie, przy porodzie, w połogu. Bo „jak kto robi tak i jy”, bo zaleje albo zakurzy, albo…
O moich Rzepiskach
Z mojego wczesnego dzieciństwa pamiętam tylko dwie piosenki w języku węgierskim, których uczył mnie dziadek Jakub. W młodości wszyscy dziadkowie, jako mieszkańcy Górnych Węgier, uczyli się w szkołach węgierskich. Dziadek Andrzej lubił opowiadać wnukom baśnie o czarownicach, skrzatach, rusałkach i czartach, które wcześniej przeczytał w grubej księdze słowackich baśni, ze zniszczonymi okładkami. Na studiach w Bratysławie odkryłam, że to były baśnie Pavla Dobšinskiego, jednego z najważniejszych twórców słowackiej literatury romantycznej.
Moje pogranicza
Znam i Rzym i Krym, ale na początku były Rzepiska ze swoim naturalizmem i pograniczną nieokreślonością. Wciśnięte w malutki, nieznany kąt Polski, stwarzały poczucie obcości, ale i szczególności. Granica państwa, która odcinała miejscowość od reszty świata, była nie tylko końcem, ale także początkiem czegoś innego, obcego, które dla starszych ciągle jeszcze było tutejsze. Ta swojskość…
O malinie
Malina to królowa owoców. Utkana z promieni słońca i podmuchów wiatru. Cudnie słodka i soczysta. Najdelikatniejszy koszyczek świata. Na maliniakowym krzaczku trzyma się tylko poto, żeby została zerwana. Oda do malin, to by było to. Ale ja nie umiem napisać ody. Piszę prozą. O prozie. O tym, jak maliny zbierali u Hamarycana. Do zbonków, czyli…
Poezja z duszą Spisza
Poezja z duszą Spisza – znacie twórczość Andrzej Rusnak – Nucicka – rzepiskiego poety, pisarza, gawędziarza, tancerza, nauczyciela i wieloletniego dyrektora Szkoły Podstawowej nr 1 w Rzepiskach? Czytaliście jego tomik poezji „Zaśpiywoj bucku w dolinie”?Dostałam go od autora 10 lat temu,, wracałam do niego wielokrotnie w te wakacje. Spodobał mi się na nowo. Dlaczego…
O emigracji chłopów ze Spisza do USA albo skąd się wziął Hamarycon?
– Skąd się wziął Hamarycon?– Hamarycon wziął się z Hamaryki.Wyjechał jako Zmarzlok, wrócił z pieniędzmi jako Hamarycon. Tak nazwała go żona, a potem sąsiedzi. Hamarycon, jak Białcon, Łapsancon, Niedziycon, Trybsion.Ustna pamięć rodzinna o powrocie Hamarycana trwa już ponad 100 lat. Czas, by się przemieniła w bardziej trwały nośnik. Ponoć przetrwa tylko to, co zostało zapisane……
Pani z Pestu poleca książkę o pamiętnikach wiejskich kobiet
Książka Antoniny Tosiek „Przepraszam za brzydkie pismo, o pamiętnikach wiejskich kobiet” jest według mnie niezwykła i poruszająca. Autorka przytacza i analizuje w niej fragmenty pamiętników przesyłanych na konkursy pamiętnikarskie w latach 1933–1995.Szmat czasu, kawał historii, wielkie przemiany społeczno-obyczajowe, ale czy los kobiet wiejskich tak bardzo się zmieniał? I tak i nie.Antonina Tosiek przywołuje setki autorek,…
Pani z Pestu poleca książkę o Spiszu albo gdzie jest centrum Europy?
Chcecie się dowiedzieć, gdzie jest centrum Europy? Ile kultur istnieje na Spiszu? Albo czym jest Spisz dla Europy? Przeczytajcie książkę Ludwiki Włodek Cztery sztandary, jeden adres. Historie ze Spisza albo Štyri vlajky, jedna adresa. Spišské príbehy. Ludwika Włodek przyjechała do Rzepisk po raz pierwszy w 1981 roku. Przyjeżdżała tam co roku i nie spotkałyśmy się…
O emigracji kobiet ze Spisza do z USA albo o Hance ze młyna
Starsza Latorośl całe dzieciństwo słuchała opowieści o młynie. Młyn, tartak i folusz kupiła jej prababka Hanka Pawlak, gdy wróciła z Ameryki na początku XX wieku. Przyjechała z pieniędzmi, które zainwestowała w młyn, tartak i folusz w Cornyj Górze pod Grapom. Kupiła je od Janosa (Węgrzy przeczytaliby Janosza), czyli po polsku Jana: Od takiego Jana/Jána /…
Korpus Spiski jest lepszy niż wywoływanie duchów
Wiecie, kto prowadzi facebookowy profil Korpusu Spiskiego? Oglądacie tylko zdjęcia, czy czytacie również publikowane tam teksty? Zamieszczane na profilu zdjęcia są ilustracją do objaśnień pojedynczych wyrazów gwary spiskiej oraz wizualnym komentarzem do wydarzeń na Spiszu, świąt kalendarza kościelnego i świeckiego. Generalnie prezentują chłopski, ludowy charakter polskiej części Spisza, kulturę materialną – stroje, narzędzia…
O aniołach i radiu Unitra Diora
Małe Latorośle modliły się do aniołka rano i wieczorem, bo Zośka Janoska powtarzała, że bez Boga ani do proga. Potem jeszcze odmawiały wieczne odpoczywanie, bo babka Janoska twierdziła, że modlitwy dzieci najbardziej pomagają duszyczkom czyśćcowym dostać się do nieba. Starsza Latorośl rano chętnie klękała do pacierza, ale przy wieczornej modlitwie protestowała i płakała. Nikt jej…
Pani z Pestu poleca opowieść o tym, jak zginęło Miasto
Karolinę Panz poznałam dzięki mojemu blogowi. Skontaktowała się ze mną, ponieważ poszukiwała informacji na temat Jana Malca, przemytnika, przewodnika Żydów przez granicę Generalnego Gubernatorstwa ze Słowacją księdza Tiso podczas II wojny światowej. Nie umiałam jej pomóc. Od mojego taty dowiedziałam się wtedy, że Jan Malec, przydomek Kiwa, był “kuzynem dziadka i pieronińskim przemytnikiem”. Tyle. Karolina…